Koszyki

Nat Kontraktewicz

Powstały, niczym feniks z popiołów i z miejsca stały się obowiązkowym punktem wizyt ludzi bywałych, obeznanych, otrzaskanych i z dużą dozą pietyzmu traktujących swoje osobiste emploi. My też musieliśmy się tam pojawić i pojawiliśmy się, rozświetlając tamtejszy foodcourt.